Brama w Gorce

 Brama w Gorce

Ten, kto kocha przyrodę i ceni sobie aktywne i przede wszystkim ciekawe formy spędzania wolnego czasu, z całą pewnością będzie zachwycony nowym projektem Centrum Edukacyjno-Przyrodniczego o nazwie „Brama w Gorce”. Przedsięwzięcie to wspaniale pokazuje, jak wielką przyjemność można czerpać, odkrywając lokalną przyrodę i podziwiać z góry krajobrazy, które ciągną się wzdłuż potoku Kowaniec oraz jak atrakcyjnie można przedstawić odwiedzającym ten rejon Podhala. 

Centrum Przyrodniczo-Edukacyjne w Waksmund  – czyli jak w niebanalny sposób zdobyć wiedzę o Gorcach

Miejscowość Waksmund do tej pory znana była niewielu. Tak jeszcze było do końca kwietnia 2023. Jednak od tamtego czasu z radością przybywają do niej turyści, by cieszyć się tym, co przygotowało dla odwiedzających Centrum Przyrodniczo-Edukacyjne „Brama w Gorce”, które powstało w tej urokliwej wsi. Jest to jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc na Podhalu pod względem przyrodniczo-edukacyjnym.

Brama w Gorce sciezka w koronach drzew edited scaled

Brama w Gorce – czym zachwyca?

Główną atrakcją dla odwiedzających jest z pewnością kilometrowy spacer w koronach drzew – tuż nad szumiącym potokiem. Do dyspozycji gości ustawiono także dwie wieże (w tym jedna o wysokości aż 35 metrów!), z których rozciąga się malownicza panorama lasów i gór. To miejsce ma jednak do zaoferowania o wiele więcej. 

Z wędrówki w koronach drzew można przejść do podziemi, które przybliżają codzienne życie górskich zwierząt. Prezentacje w podziemnym tunelu są niezwykle naturalne i łatwe w odbiorze nawet dla najmłodszych. To tutaj można dowiedzieć się, z jakich skał zbudowane są góry lub skąd się wziął potok Mały Kowaniec.

Brama w Gorce z myślą o najmłodszych poszukiwaczach przygód


Żywe lekcje przyrody, historii i geografii, które będą prowadzone w obrębie parku edukacji przyrodniczej, z pewnością zostaną z najmłodszymi na dużo dłużej, niż wiedza przekazywana z podręczników w czterech ścianach. W Bramie w Gorce poprzez zabawę w doskonały sposób przekazywana jest tematyka ochrony naturalnego dziedzictwa Podhala. 

Pawilony edukacyjne są wyjątkowo przyjazne dla młodych odkrywców. Od możliwości posłuchania toków głuszca, poprzez dotknięcie owczej wełny, czy sprawdzenie jak robi się oscypki – poprzez zabawę mogą poczuć naturę wszystkimi zmysłami. To niezwykle cenne doświadczenie, które spodoba się z pewnością także starszym odkrywcom.

Brama w Gorce to projekt, który z jednej strony ułatwia dostęp do tego, co najpiękniejsze na Podhalu, a z drugiej sprzyja ochronie obszarów, które mają szczególne znaczenie przyrodnicze.

Na koniec wycieczki warto odwiedzić także leśny plac zabaw dla dzieci. Bezpieczne figury zwierząt, czy domek na drzewie na pewno będą kolejną atrakcją podczas pobytu w Centrum Przyrodniczo-Edukacyjnym „Brama w Gorce”

A może kawa w leśnym otoczeniu?

Nie tylko dzieci będą zachwycone. Na ścieżce w koronach drzew do dyspozycji odwiedzających są aż trzy punkty gastronomiczne. To doskonałe miejsce na krótką przerwę i chwilę wytchnienia podczas spaceru. Z pewnością kawa czy herbata w towarzystwie pysznych wypieków, których można tam skosztować – w otoczeniu natury smakują wybornie. 

Brama w Gorce – miejsce dla każdego

Brama w Gorce jest przyjazna dla każdego i to dosłownie. Nie będą w niej mieć problemów rodzice z dziećmi we wózkach, czy osoby niepełnosprawne poruszające się na wózkach inwalidzkich. W Bramie zadbano, aby każdy mógł odkrywać jej atrakcje. Wędrówka rozpoczyna się na poziomie runa leśnego i przez cały czas stopniowo, w sposób nieznaczny wznosi się ku górze. 

Spacer po ścieżce przyrodniczo-edukacyjnej Brama w Gorce to żywa lekcja przyrody, której nie zastąpią żadne podręczniki – nawet te z najpiękniejszymi obrazkami. To świetny sposób na spędzenie czasu w towarzystwie natury. 

Założeniem projektu Brama w Gorce było umożliwienie poznania naturalnych walorów regionu oraz obszaru, który ma szczególne znaczenie przyrodnicze i krajobrazowe, a do tej pory ulegał degradacji. Zdecydowanie jest to miejsce warte odwiedzenia.

Brama w Gorce panorama

aleksandra.charlampowicz-jablonska

Komentarze