userad89
Boks reklamowy

Unihokej: Zadali sobie po jednym ciosie. Nowotarskie derby na remis

Derby to pewnego rodzaju święto. Elektryzują unihokejowe środowisko nie tylko w Nowym Targu, ale w całym kraju. Za każdym razem jedna drużyna ma coś drugiej do udowodnienia. Walka, oprócz punktów, toczy się także o dominację na "lokalnym podwórku".

Dobra dyspozycja Szarotki vs. poszukiwanie formy Górali

Przed spotkaniami faworytem na papierze była Szarotka. To oni lepiej rozpoczęli sezon. Ich gra jest bardziej ułożona, a forma systematyczna. Poza tym do weekendowych potyczek z lokalnym rywalem byli niepokonani w tegorocznych rozgrywkach. Zupełnie inaczej można było opisać postawę Górali, dla których już inauguracyjny dwumecz z tyskim Pionierem okazał się być falstartem. Sensacyjna porażka w niedzielnym spotkaniu w "piwnym mieście" wydawała się być wypadkiem przy pracy - tak chociaż wówczas uważało wiele osób sympatyzujących z wicemistrzami kraju. Noga podwinęła się jednak drugi raz. Tym razem w pojedynku z Wiatrem Ludźmierz, kiedy nowotarżanie po dogrywce musieli uznać wyższość ludźmierzan. 

W przedmeczowych kuluarach można było podsłuchać głosy, że Górale w obecnym sezonie przypominają zabłąkanych chłopców, którzy nocą wracają przez las do domu. Niby wiedzą którędy iść, ale w ciemnościach czują się niepewnie. Wicemistrzowie kraju udowodnili jednak, że drogę do domu (czyt. optymalnej formy) znają. Te mecze były im potrzebne, żeby się odbudować i wrócić do optymalnej dyspozycji.

Unihokej: Górale Nowy Targ vs. Szarotka Nowy Targ

Skuteczność atutem Górali. Nerwy do ostatnich sekund

Sobotnie spotkanie dostarczyło emocji przez okrągłe 60 minut. Wynik pozostawał niewiadomą do ostatnich sekund. Oglądaliśmy różne momenty w tym meczu. Te, których przeważała Szarotka i te, w których inicjatywę przejmowali Górale. Walka toczyła się o każdy skrawek boiska. Zwłaszcza w końcówce spotkania, chociaż gdy w 54. minucie Leja wyprowadził Górali na 3-bramkowe prowadzenie, wydawało się, że wicemistrzowie Polski, wygraną spokojnie "dowiozą" do końca. 

Szarotka wykazała się determinacją w ostatnich minutach. Bodźcem do ataku była 56. minuta. Świetnie dogranie zza bramki autorstwa Brzany wykorzystał Augustyn. Znalazł on lukę miedzy słupkiem a bramkarzem. Sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, kiedy na ławkę kar w 58. minucie odesłany został Kostela. Zmasowane ataki Szarotki przyniosły efekt. W 59. minucie nie popisała się defensywa Górali. Błąd przy wybiciu piłeczki bezwzględnie wykorzystał Brzana. Nie wystarczyło to jednak, żeby doprowadzić do dogrywki.

Dobry mecz w naszym wykonaniu. Przede wszystkim cieszy podejście mentalne drużyny przed meczem. Po słabych dwóch kolejkach mobilizacja w drużynie była ogromna. Postawiliśmy się przeciwnikowi, który był pewny wygranej przed meczem. Duża w tym zasługa Gotkiewicza i Subika, którzy świetnie zagrali w obronie i rozbijali ataki przeciwnika. Oby zaangażowanie i atmosfera, która panuje obecnie w naszej drużynie została już do końca sezonu. Sam mecz mógł podobać się kibicom. Walka o wygraną do samego końca oraz ostre starcia to chleb powszedni w nowotarskich derbach. To zdecydowanie najlepsze mecze w sezonie

- powiedział redakcji twoje-podhale.pl po sobotnim spotkaniu napastnik Górali, Michał Fryźlewicz.

Górale Nowy Targ - Gorący Potok Szarotka Nowy Targ 7:6 (3:2,2:1,2:3)

1:0 Mateusz Smarduch (Maciej Tylka) 7'
1:1 Michał Kozubal (Lesław Ossowski) 9'
2:1 Piotr Kostela 10'
2:2 Kamil Sikora (Łukasz Widurski) 13'
3:2 bramka samobójcza 15' (5/4)
4:2 Karol Subik (Jakub Bisaga) 24'
4:3 Łukasz Ślusarek 28'
5:3 Jakub Bisaga (Piotr Kostela) 29'
6:3 Jakub Bisaga (Bartosz Gotkiewicz) 45'
6:4 Michał Kozubal (Michał Dziurdzik) 47'
7:4 Michał Leja (Piotr Kostela) 54'
7:5 Bartłomiej Augustyn (Tomasz Brzana) 56'
7:6 Tomasz Brzana (Michał Kozubal) 59' (4/5)

Górale Nowy Targ: Pawlik – Kostela, Gotkiewicz, Fryźlewicz, Tomalak, Subik, Pazdro, Leja, Turwoń, A. Tylka, Korczak, M. Tylka, Smarduch, Bisaga.
Gorący Potok Szarotka: Jastrzębski – Dziurdzik, Ossowski, Augustyn, Lech, Ligas, Budzoń, Kwak, Chlebda, Brzana, Sikora, Spyra, Widurski, Ślusarek, Kozubal, Książkiewicz.


Wyciągnęli wnioski

Nazajutrz oglądaliśmy już inne widowisko. Szarotka wyciągnęła wnioski z sobotniej porażki. Zagrała bardziej agresywnie. Zmusiła wicemistrzów kraju do błędów, które wykorzystywała z zimną krwią. Po dwóch tercjach Szarotka kontrolowała spotkanie. Wysoko prowadziła 7:2. W trzeciej odsłonie w poczynania najbardziej utytułowanej drużyny w kraju wkradło się rozluźnienie. Zawodnicy Szarotki uznali, że wynik jest już sprawą przesądzoną, a ostatnia odsłona jest już zaledwie formalnością. Tymczasem Górale podobnie jak w sobotę Szarotka walczyli do końca. Złapali wiatr w żagle i liczyli na doścignięcie rywala. 

Do meczu przystąpiliśmy bardziej skoncentrowani niż w sobotę. Co prawda zaczęliśmy od szybkiej straty bramki, ale potrafiliśmy na to poprawnie zareagować. Prowadziliśmy grę przez większość czasu, jednak w trzeciej tercji zbyt mocno się rozluźniliśmy i pozwoliliśmy Góralom na zmniejszenie rozmiarów porażki. Jestem pewny, że wyciągniemy z tego wnioski i w następnych spotkaniach będziemy grać jeszcze bardziej skoncentrowani

- mówił po rewanżowej potyczce zawodnik Szarotki, Łukasz Widurski.

Górale Nowy Targ - Gorący Potok Szarotka Nowy Targ 5:8 (1:2,1:4,3:2)

1:0 Piotr Kostela (Michał Leja) 3'
1:1 Tomasz Brzana 8'
1:2 Łukasz Chlebda (Bartłomiej Augustyn) 12'
1:3 Krzysztof Spyra (Bartłomiej Augustyn) 25'
2:3 Mateusz Smarduch (Dawid Pazdro) 31'
2:4 Łukasz Chlebda 35'
2:5 Kamil Sikora (Piotr Ligas) 35'
2:6 Kamil Sikora (Tomasz Brzana) 38'
2:7 Jarosław Lech (Radosław Budzoń) 43'
3:7 Jakub Bisaga (Piotr Kostela) 45'
3:8 Łukasz Chlebda (Łukasz Widurski) 50'
4:8 Piotr Kostela (Jakub Bisaga) 52'
5:8 Mateusz Smarduch (Jakub Korczak) 57'

Górale Nowy Targ: Pawlik – Kostela, Gotkiewicz, Tomalak, Subik, Pazdro, Leja, Turwoń, A. Tylka, Korczak, M. Tylka, Smarduch, Bisaga.
Gorący Potok Szarotka: Jastrzębski – Dziurdzik, Ossowski, Augustyn, Lech, Ligas, Budzoń, Kwak, Chlebda, Brzana, Sikora, Spyra, Widurski, Ślusarek, Kozubal, Książkiewicz.


W innym spotkaniu grupy C, Wiatr Ludźmierz podejmował Pionier Tychy. Ludźmierzanie dwukrotnie okazali się lepszą drużyną, pokonując rywala z "piwnego miasta" 12:5 oraz 7:3. 

Tabela grupy C: 

1. Szarotka 15 pkt.
2. Górale 10 pkt.
3. Ludźmierz 8 pkt.
4. Tychy 3 pkt.

 



Zobacz ofertę sklepu z akcesorimi i odzieżą turystyczną SZLAK.CO



2017-10-29 14:22 860 unihokej, floorball, Górale Nowy Targ, Szarotka Nowy Targ, Wiatr Ludźmierz

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie niewidoczny

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67