userad89
Boks reklamowy

Unihokej: Wrócili na tarczy

W sobotę 8 kwietnia w Gdańskiej sali AWF byliśmy świadkami wielkiego unihokejowego święta. Po raz kolejny został rozegrany Superfinał, w którym brało udział 8 zespołów- po 4 z kategorii męskiej i żeńskiej. Celem tego finału było wyłonienie wszystkich medalistów najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.Nie był to udany weekend dla naszych drużyn unihokejowych. Swój mecz w Super Finale wygrała tylko Szarotka Nowy Targ pokonując Fenomen Babimost w meczu o brązowy medal. Ta sztuka nie udała się zawodniczkom MMKS- u i zawodnikom Górali Nowy Targ. W swoich meczach o złote medale przegrali w bardzo podobnych okolicznościach. Kilka dni po Superfinale nie milkną echa świetnej organizacji wydarzenia.
Dzień na parkiecie w Gdańsku zaczął się bardzo dobrze. Szarotka Nowy Targ pokonała Fenomen Babimost 5:3. Unihokeiści z pod znaku szarotki szybko ustawili sobie to spotkanie. Szczególnie druga tercja była bardzo dobra w wykonaniu zespołu Szarotki. W trzeciej tercji to Fenomen miał przewagę i zawodnicy Szarotki mogli przez chwilę drżeć o wynik. Ostatecznie udało im się odnieść zwycięstwo..
Wydawało się, że po takim początku kolejne drużyny pójdą za ciosem. Nie tym razem. W meczu MMKS-u z gospodyniami, Olimpią Osowa Gdańsk nic nie układało się po myśli zawodniczek z Podhala. Olimpia szybko zdobyła przewagę i wydawało się, że zmiotą Nowotarżanki z parkietu. Pełna hala i bardzo dobra gra zespołu gospodarzy spowodowała, że zawodniczki MMKS-u były bezradne i popełniały proste błędy. Dopiero kiedy zdobyły pierwszą bramkę zaczęły wierzyć w to, że rywalki można pokonać. Od tego momentu oglądaliśmy piękne spotkanie z licznymi zwrotami akcji. Atmosfera spotkania również była na bardzo wysokim poziomie. Czegoś takie nie spotyka się na polskich parkietach. Zawodniczki Podhala goniły, goniły i w końcu dogoniły. Konkretnie za sprawą Krzystyniak, która w 3 ostatnich minutach zdobyła dwie bramki. W dogrywce nerwy odgrywały główną role. Kubowicz miała piłkę meczową, której nie wykorzystała. Później Siuta powędrowała na ławkę kar i to był kluczowy moment. Gospodynie wykorzystały przewagę i gdańscy kibice wpadli w euforię.
Dużo lepiej mieli zaprezentować się zawodnicy Górali w wielkim finale mężczyzn. Rozpoczęło się bardzo dobrze. Już w 16 sekundzie Kostela dał prowadzenie Góralom. Ich gra była  konsekwentna. Dobra obrona i szybkie kontrataki sprawiały problemy zawodnikom Zielonki. Jednak to oni doprowadzili do wyrównania, chociaż Pawlik był blisko obrony tego strzału. Szybko na tego gola odpowiedział Leja i to Górale mieli jedną bramkę przewagi do przerwy. 
Druga tercja podobna do tej pierwsze, chociaż więcej na bramkę napierała Zielonka. Górale ciężko pracowali w obronie i potrafili wykluczyć  kluczowych graczy Zielonki. W świetnej dyspozycji był też Pawlik, który popisywał się fenomenalnymi obronami. Pod koniec tercji Leja podwyższył prowadzenie Górali.
Trzecia tercja rozpoczęła się w wymarzony sposób dla Nowotarżan. Zza bramki, bramkarza Zielonki zaskoczył Korczak i było już 4:1. Były to miłe złego początki. Zielonka szybko wzięła się do odrabiania strat,  Górale zaczęli popełniać coraz więcej błędów. Była to woda na młyn Zielonki, która świetnie rozgrywa przewagi. Ostatnie 10 minut było bardzo słabe w wykonaniu Górali, zostawiali bardzo dużo miejsca zawodnikom drużyny przeciwnej. Ci wykorzystywali to bardzo dobrze, strzelali dużo z dystansu i w końcówce wyrównali. Wszyscy czekali na bardzo emocjonującą dogrywkę. Mecz stał na wysokim poziomie. W dogrywce szkolny błąd przy zmianie popełnili Górale. Tak doświadczona drużyna zagrała najgorzej jak tylko mogła. Za 6 zawodników na boisku na ławkę kar powędrował Fryźlewicz. Katem Nowotarżan okazał się Białorusin w barwach Zielonki- Rahovik. Wielkie rozczarowanie, Górale mieli złoty medal na wyciągnięcie ręki, ale to Zielonka grała do końca i zasłużenie wygrała.
Super finał był w tym roku świetnie zorganizowany, organizatorzy zawiesili poprzeczkę bardzo wysoko. Impreza przypominała te na najwyższym światowym poziomie, kibice także dopisali. Poziom sportowy również był bardzo wysoki. Wszystkie mecze trzymały w napięciu do samego końca. Okazało się, że w Polsce też można stworzyć świetne warunki do rozgrywania takich meczy, jednak nadal brakuje pieniędzy na rozwój tej pięknej dyscypliny.

Finał mężczyzn
MUKS Zielonka – Górale Nowy Targ 5:4 D (1:2, 0:1, 3:1; 1:0)

Bramki dla Górali: Kostela, Leja 2, Korczak,
Górale: Pawlik – Gotkiewicz, Kostela, Fryźlewicz, Watorek, Subik, Krugiołka, Leja, Turwoń, Stypuła, Szewczyk, Korczak, A. Tylka, M. Tylka, Smarduch, Bisaga.

Mecz o brązowy medal mężczyzn
Fenomen Babimost – Gorący Potok Szarotka Nowy Targ 3:5 (1:1, 0:4, 2:0)

Bramki dla Szarotki: Ślusarek 2, Chlebda, Sikora, Ryś.
Szarotka: Jastrzębski (Fryźlewicz) – Augustyn, Ligas, Budzoń, Chlebda, Brzana, Żuk, Sikora, Ryś, Spyra, Widurski, Ślusarek.

Energa Olimpia Gdańsk – MMKS Podhale Nowy Targ 7:6 D (4:1, 2:2, 0:2; 1:0)
Bramki dla Podhala: Kubowicz 2, Krzystyniak 2, Buczek, Timek.
Podhale: Jachymiak (Niemiec) – S. Lech, Grynia, Piekarczyk, Siuta, Fuła, Krzystyniak, Chowaniec, Leśniak, Timek, Kubowicz, Z. Lech, Florczak, Buczek, Węgrzyn, Rokicka. Trener Jacek Michalski.





Zobacz ofertę sklepu z akcesorimi i odzieżą turystyczną SZLAK.CO



2017-04-10 21:05 1113 unihokej, ekstraliga, sport, SuperFinał, Górale Nowy Targ, Szarotka Nowy Targ, MMKS Podhale Nowy Targ

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie niewidoczny

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67