Boks reklamowy

Tour de Pologne dojechał na Podhale

Kolarze jadący w peletonie najważniejszego wyścigu w naszym kraju dojechali na Podhale. Przedostatni etap 75. Tour de Pologne był pierwszym poważnym sprawdzianem na górskich trasach. W pięknej tatrzańskiej scenerii zwyciężył Georg Preidler. Liderem wyścigu pozostaje Michał Kwiatkowski, który przed ostatnim etapem ma 16 sekund przewagi nad drugim w klasyfikacji Dylanem Teunsem.

W czwartek kolarze ścigali się na pierwszym z dwóch królewskich etapów. Emocji dla kibiców było co najmniej tyle samo, ile kilometrów „pod górkę” miał do przejechania peleton. I mimo, że etap liczył zaledwie 129 km, to po starcie w Zakopanem na kolarzy czekały cztery rundy po 24 km każda, co oznaczało, że z trudnymi podjazdami na Górskie Premie musieli mierzyć się czterokrotnie. Metę etapu zlokalizowano w BUKOVINA RESORT.

Najlepszym kolarzom na mecie w Bukowinie gratulował Leszek Zegzda z zarządu województwa.

W piątek kolarze staną na starcie 75. Tour de Pologne po raz ostatni. Jednak na sam koniec ścigania przygotowano dla nich najtrudniejszy etap. Dwie rundy po 68 km każda rozpoczną i zakończą się w Bukowinie Tatrzańskiej. Losy tegorocznego wyścigu rozstrzygną się więc na najtrudniejszych podjazdach pod Sierockie czy wspinaczkach do Gliczarowa – Ściana BUKOVINA i Rzepisk - Ściana HARNAŚ.

Galeria:

Źródło: UMWM, fot. UMWM

2018-08-10 11:11 288 Tour de Pologne, Bukowina Tatrzańska, Podhale, kolarstwo, wyścig kolarski,

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie niewidoczny