userad84
Boks reklamowy

Nowotarski splin - Drukarka czy buty?

Patrzę przez okno w oczekiwaniu słońca, a tu vis-a-vis pojawia mi się powoli nowy sąsiad. Ciekawość, to cecha, która czasem wiedzie na manowce, ale ten, kto może jeszcze nie wie, to informuję - oto na ulicy Sobieskiego powstaje muzeum drukarstwa.

Nowy sąsiad może nie zawsze jest fajny, ale zawsze ciekawy. A czy wy też jesteście ciekawi, dlaczego właśnie drukarstwa? Wiem, jest maszyna z XIX wieku co to pan Borek na niej drukował, ale na tym nasze związki z XV wiecznym wynalazcą Gutenbergiem się kończą. Argument, że na tej maszynie drukowano ważne rzeczy jest marny, bowiem w większości miast powiatowych drukowano, by informacja docierała do odbiorców. Mówią, że będą pokazywać dzisiejszej młodzieży, jak się kiedyś drukowało. Taki światły młody człowiek pewnie powie, że różnicy to wielkiej nie ma. Do maszyny jak i do drukarki wkładało się kartkę papieru i wychodziła zadrukowana, a że tam tekst składał zecer, a teraz komputer, cudów nie ma. Myślę, może jest jakieś lobby nieślubnych potomków Gutenberga w Nowym Targu, ale to mało prawdopodobne. Nasuwa się więc następne pytanie: maszyna dla budynku, czy budynek dla maszyny?

Jeśli już miałbym mieć sąsiada, to takiego, który rzeczywiście był związany z naszym miastem. Myślę, że muzeum NZPS Podhale (Nowotarskie Zakłady Przemysłu Skórzanego) było o wiele bardziej na miejscu i o wiele bardziej ciekawe. Przecież, swego czasu był to największy w Europie zakład obuwniczy, który w latach świetności zatrudniał około 10 tysięcy pracowników! Czy się to komuś podoba, czy nie, to właśnie ten zakład najbardziej wpisał się w historię Nowego Targu w czasach powojennych. Czy historia NZPS-u nie zasługuje na utrwalenie i zachowanie dla potomnych? Przecież jest wiele rzeczy, które się jeszcze zachowały, które nie uległy zniszczeniu. Są ciekawe podziemia, historia bocznicy kolejowej, dworzec „Nowy Targ Fabryczny” (obecnie zdewastowany budynek przy ścieżce rowerowej). Można pokazać sam stan wojenny na przykładzie naszego kombinatu. To jest prawdziwa powojenna historia naszego miasta. Kombinat miał o wiele większe znaczenie dla nas, niż stara maszyna drukarska.

Interesujące, zwłaszcza dla przyjezdnych byłaby ekspozycja „Nowy Targ – historia kuśnierstwa” - ale nie samych kożuchów i procesu ich powstawania, ale ta cała otoczka w czasach socjalizmu, jaka mu towarzyszyła. Koniki stojący na Niwie z harmonijkami pocztówek z wewnętrznym napisem - „KORZUCHY” - rozkładanym przed jadącymi autami z innych rejonów Polski. Historie „szaflikarzy”, nalotów milicji obywatelskiej na rzemieślników, zatruwanie Dunajca przez nielegalne odpływy z zakładów kuśnierskich. Były robione przecież nawet zdjęcia lotnicze Dunajca w tym kontekście. Historia targowania kożuchami na naszym targu, u koników, z Rosjanami. To jest nasza prawdziwa historia powojenna czasów PRL i to rzeczywiście może być interesujące tak dla turystów, jak i dla młodego pokolenia, któremu prawie nikt nie mówi o tych sprawach, a to Nowy Targ właśnie. Co wy na to ?



Zobacz ofertę sklepu z akcesorimi i odzieżą turystyczną SZLAK.CO


Źródło: fot. Urszula Starzyk

2018-01-30 07:45 855 Nowotarski splin - Drukarka czy buty

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie niewidoczny

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67