userad75
Boks reklamowy

Jak "Góral zszedł się z Guralką". Zobacz polsko-góralsko-ukraińskie wesele [+zdjęcia]

On - Andrzej - rodowity góral z muzykującej rodziny. Lassaków (Helisow) z Zębu od jakiegoś czasu Krakus. Ona - Tetiana - rodowita Ukrainka z Iwano-Frankowska, kiedyś znanego jako Stanisławów z zadziornym nazwiskiem Gural, które nosi wielu górali karpackich na Ukrainie. 
 
Wszystko zaczęło się w Krakowie. Ta historia ma swój początek 7 lat temu. To wówczas Tetiana przyjechała do Polski na studia. Wtedy trafiła na staż do amerykańskiej korporacji "Pega" zajmującej się informatyką. To tu pracował Andrzej. - Tak się poznaliśmy, ale na początku to były tylko zawodowe relacje, miłość przyszła parę lat później - opowiada Andrzej. - Tetiana pracowała ostatnie 2 lata w naszej firmie w oddziale w Amsterdamie.
 
Pół pół roku temu Tetiana podjęła najważniejszą decyzje - dla swojej miłości życia wróciła do kraju. Od tego momentu obydwoje zapuszczają korzenie w Krakowie. - Dlaczego Kraków? Stad blisko ekspresówka S7 na Podhale i autostradą A4 do Stanislławowa gdzie żyją rodzice Tetiany... - tłumaczy Andrzej. Przepisem na szczęście dla Andrzeja jest rodzina. Marzy mu się taka z czwórka dzieci.
 
Andrzej i Tetiana to świeżo upieczeni małżonkowie. Chociaż pochodzą z różnych państw to łączy ich góralski rodowód, chociaż w jego wypadku mocno związany z Krakowem. - Jeżeli chodzi o mnie, to jestem rodowitym góralem z rodziny Lassaków "Heliosów" (rodzina bardzo dużo muzykuje) ze Zębu, ale całe życie spędziłem w Krakowie, więc jestem takim "nowoczesnym" góralem. Uwielbiam mieszać to co moim zdaniem najlepsze w naszej kulturze, tradycjach i mądrości ludowej z tym co moim zdaniem dobrego przyniósł XXI wiek - opowiada o sobie.
 
O tym, że górale są mu bliscy świadczyć ma nazwisko rodowe żony i ta zbieżność ma być gwarantem dla ich rodzinnego szczęścia. - To goście na weselu się śmiali, że nam się małżeństwo musi udać skoro się zeszli "Góral z Guralką" - mówi Andrzej.
 
Lwowskie wesele Andrzeja z Małopolski w mocnej góralskiej obsadzie zobaczyć możecie w galerii.
 
Źródło: nadesłane materiały

Oceń artykuł:


2017-08-10 16:19 2798