userad89
Boks reklamowy

Doradca prezydenta RP prof. Andrzej Waśko pod gradobiciem pytań podhalańskich nauczycieli

Reforma Edukacji, którą planuje wdrożyć Prawo i Sprawiedliwość jasną nie jest dla samych nauczycieli. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada, że jej założenia zostaną skrystalizowane w czerwcu, a to zdaniem nauczycieli próba wytrącenia z ich rąk możliwości jakiegokolwiek protestu. Spotkanie (17.05.2016 w Nowym Targu) z prof Andrzejem Waśko, nauczycielem akademickim i członkiem narodowej rady rozwoju przy prezydencie RP miało rozjaśnić sprawę planowanej reformy. Ograniczyło się do light motywu: "państwa sugestię zapiszę", bo prelegent w randze prezydenckiego doradcy o samej reformie wie niewiele, więcej o statusie nauczyciela w poprzednich epokach i upadku autorytetów oraz biznesowym aspekcie szkolnictwa, które "kelnerując przehandlowuje szczytne etosy i statusy."  


W sali konferencyjnej Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Targu nowotarska grupa mieszkańców "Pamięć" zorganizowała spotkanie na temat "Reformy Oświaty" pod hasłem "Wiedzieć" - porozmawiajmy o edukacji, oświacie i reformie". Na spotkanie licznie przybyli nauczyciele. Czekali na konkrety, cierpliwie wsłuchując się w prelekcję pracownika naukowego UJ. Burza pytań dowodziła, że odpowiedzi podczas prawie godzinnego wykładu nie uzyskano. Ponad dwie godziny nauczyciele z powiatów nowotarskiego i tatrzańskiego mówili o niedoskonałościach dotychczasowego systemu i ułomnościach proponowanych zmian. 

Pytania od nauczycieli były dość konkretne: Czy w wyniku tej reformy nauczyciele stracą pracę, tak jak straciliśmy ją w wyniku reformy Handkego - pytała nauczycielka, która uczy w podstawówce. - Czy ja po tej reformie będę jeszcze miała, gdzie prowadzić za darmo te zajęcia, które bez żadnych dodatkowych gaży prowadzę w szkole ucząc dzieci poszanowania dla naszej historii i wychowując je w duchu patriotycznym?  - pytała inna nauczycielka, dodając -myśmy panie profesorze powiedzieli tym ludziom, że jak przyjdzie PiS to naprawi wadliwą reformę oświaty, a tymczasem wiemy o tej naprawie tyle, co nic.

Literaturoznawca i jeden z mózgów reformy oświaty PiS , wiceminister dziś zastawiał się premier Beatą Szydło, której rząd ma zdecydować o ostatecznym kształcie reformy. Usiłował przerzucić piłeczkę do ogródka Platformy, która system oświaty miała wprowadzić w wadliwe tryby. 

W końcu ktoś zirytowany powiedział: Dziś nie ma tłumaczenia dla PIS. Rządzą samodzielnie, mają większość w sejmie. Dla nich każdy pomysł jest pomysłem ze stuprocentowym wdrożeniem, więc proszę nam nie mówić, że w maju konsultowane są pomysły na oświatę, które obowiązywać zaczną w wakacje. Co się stało panie profesorze nagle, że PiS - które na początku kampanii wyborczej twierdziło, ze zlikwiduje gimnazja, które są źródłem wszelkiego zła w polskim systemie oświaty, w końcówce kampanii zmieniło nagle front o 180 stopni i dziś mówi o potrzebie pozostawienia tychże gimnazjów. Jak to jest panie profesorze, że reformowany system oświaty po dwudziestu latach reform jest dokładnie w tym samym miejscu - pytała kobieta przy ogólnym aplauzie zgromadzonych. 

Wyglądało na to, że jeden z twórców reformy, o samej reformie wie niewiele. Tymczasem nauczyciele, szczególnie ci ze szkół podstawowych mają jasność, że nowa reforma zakłada likwidację w ich placówkach dwóch kolejnych klas. Wcześniej w ośmioklasowym systemie kształcenia dzieci i młodzieży, podstawówki straciły klasy siódmą i ósmą. Teraz tracą piątą i szóstą.  

- Jesteśmy najlepiej przygotowaną i najbardziej wykształconą i wykwalifikowaną grupą nauczycieli - mówiła nauczycielka ze szkoły wiejskiej - dokształcamy się, by utrzymać etat, by zyskać jedną, czy dwie godziny dodatkowo płatne, a dziś poprzez tą reformę możemy stracić pracę, bo znikają z naszych planów zajęcia prowadzone w klasach pięć i sześć. Mamy dobrze przygotowane szkoły, które mogą prowadzić i dalsze oddziały - sugerowała.

Prof. Andrzej Waśko, który najpierw utrzymywał, że gimnazja będą potem stwierdził, że w propozycji reformy wprowadzono w szkole podstawowej dwa stopnie edukacji. Pierwszy czteroletni i drugi stopnień gimnazjalny - również czteroletni (teraz 3-lata). Zasadnicza zmiana dotyczy więc: skrócenia nauki w podstawówce i wydłużenia nauki w gimnazjum o jeden rok, tak jak w przypadku liceum. Po reformie dzieci będą chodzić do 4-letniej szkoły podstawowej - 4 letniego gimnazjum i 4 letniego liceum, albo 8 letniej podstawówki podzielonej na dwa stopnie kształcenia i 4 letniego liceum lub 5-letniego technikum. 

Czy to taki milowy krok do przodu? Dwadzieścia lat temu dzieci w szkołach podstawowych w klasach 1-3 objęte były programem nauczania początkowego , w klasach 4-8 kursem podstawowym, przy czym klasę czwartą traktowano, jako czas przejściowy. 

Dobra zmiana na razie nie dotknęła zdaniem nauczycieli szkolnictwa zawodowego i licealnego. W liceum, na co zwracała uwagę dyrektorka I LO w Nowym Targu Maria Kopeć licealista musi zdeklarować już w pierwszej klasie, jaki profil kształcenia obiera: - jeśli się pomyli to nie ma żadnych fizycznych możliwości, by mógł cokolwiek w swoim życiu zmienić , bo nie nadrobi straconego czasu- tłumaczyła, chwalona za dogłębną analizę, Maria Kopeć.

Technicy swoje egzaminy zawodowe i maturalne zdają w jednym roku, a sesję egzaminacyjną zaczynają już w styczniu, by zakończyć w czerwcu. To niewiarygodna karuzela i horror - mówiła przedstawicielka związku zawodowego nauczycieli "Solidarność"  zwracając uwagę prezydenckiego doradcy, że w wyniku podporządkowania szkół i nauczycieli samorządom status osoby nauczającej dzieci i placówek oświaty straciły swój prestiż. "Solidarność " nauczycieli uważa, że należy pracownikom oświaty przywrócić bezpośrednie przypisanie do branży resortowej oświaty z pominięciem struktur samorządowych. 

Spotkanie z prof. Andrzejem Waśko, które zakończyła burzliwa dyskusja z nauczycielami pokazało, jak bardzo zdeterminowane jest środowisko i jak wiele pytań budzi reforma, która niebawem zacznie obowiązywać w systemie oświaty. Pokazało też, że "Dobra Zmiana" dla jednych dla innych wcale taką dobrą już nie jest.  

Urszula Starzyk
mojserwis.blogspot.com


Zobacz ofertę sklepu z akcesorimi i odzieżą turystyczną SZLAK.CO


Źródło: fot. Urszula Starzyk / fot. Zbigniew Krauzowicz

2016-05-18 18:46 1188 andrzej waśko, nowy targ

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie niewidoczny

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67

Warning: A non-numeric value encountered in /twoje-podhale.pl/modules/Site/Class/Seo.php on line 67